sobota, 11 lutego 2012

Jak najlepiej pozbyć się niepotrzebnego samochodu?

Jak najlepiej pozbyć się niepotrzebnego samochodu?

Autorem artykułu jest SEO & SEM



Czy Twoje auto nie nadaje się już do użytku? Wymiana zepsutych części pochłonie zbyt dużo pieniędzy, a Ty nie masz zamiaru więcej inwestować w stary samochód? A może właśnie kupiłeś nowy pojazd, a na zamieszczanie ogłoszeń i szukanie nabywcy dla starego auta nie masz czasu? Przeczytaj poniższy artykuł!

Wielu kierowców ze smutkiem rozstaje się z samochodem, który służył im latami. Nawet jeśli wielokrotnie zawodził, psuł się w najmniej odpowiednich momentach, a jego naprawy pochłonęły sporo pieniędzy, łezka w oku może się zakręcić na myśl o złomowaniu auta. Tym bardziej, że za tę usługę także trzeba zapłacić. Co jednak zrobić, jeśli nasze auto nie zadowoliłoby żadnego nabywcy (nie każdy przecież obdarzyłby uczuciem psującego się grata)? Może znalazłby się ktoś, kto potrafiłby wykorzystać w dobry sposób to, co zostało w samochodzie w miarę sprawne? Kimś takim są właściciele skupów aut.

Skup aut to punkt, do którego trafiają samochody nie tylko stare i niesprawne. Oczywiście każdy rządzi się własnymi zasadami i nie w każdym mieście wygląda to dokładnie tak samo. Jeśli chodzi o skup aut powypadkowych, to w każdym większym mieście znajdzie się przynajmniej jeden taki punkt, a trafiają tam często dobre samochody, które w skutek wypadków drogowych zostały znacząco uszkodzone. Nie ma sensu naprawianie auta, którego maska została zupełnie wgnieciona, jednak tylnie części mogą być zupełnie sprawne i z powodzeniem wykorzystane w innych pojazdach. Dlatego w takim skupie znajdziemy nie tylko rozklekotane maluchy, wartburgi i polonezy, ale także uszkodzone ekskluzywne samochody. Podobnie może być także w innych punktach skupujących pojazdy. Często ich właściciele zainteresowani są nie całkiem starymi i zniszczonymi pojazdami. Zdarza się, że zostawiają ogłoszenia za wycieraczkami samochodów, które wyglądają dla nich interesująco. Choć auto ma szanse być sprzedane, właściciel skupu oferuje szybką transakcję i gotówkę od ręki. Oszczędza się wówczas czas i energię na zamieszczanie ogłoszenia, spotkania z zainteresowanymi i szukanie nabywcy.

Jeśli jednak nie wiesz, gdzie najlepiej opłaci Ci się sprzedanie samochodu, lub nikt nigdy nie włożył za wycieraczkę Twojego pojazdu informacji, że chciałby go nabyć, możesz posłużyć się internetem. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce frazę i nazwę miasta i przejrzeć znalezione strony. Na wielu z nich znajdziesz formularz, który pozwoli na szybką wycenę Twojego samochodu. Pola do uzupełnienia to oczywiście marka i model auta, pojemność silnika, przebieg, rok produkcji, rodzaj paliwa, czasami także kolor, czy inne dodatkowe informacje. W formularzu możemy też napotkać pytanie o naszą propozycję ceny, oraz lokalizację samochodu – większość właścicieli skupów na własną rękę odbiera pojazd. Jest to z całą pewnością o wiele mniej kłopotliwe niż złomowanie. Możemy być także spokojni, że nasze stare, dobre auto nie spotka najgorszy los.

---

skup aut powypadkowych kraków


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Akumulator trakcyjny czyli duża dawka energii...

Akumulator trakcyjny czyli duża dawka energii...

Autorem artykułu jest Jarosław Stefaniak



Większość z nas słysząc słowo akumulator w 95% kojarzy to słowo z samochodem i jego baterią. Na dalsze miejsca schodzą akumulatorki konsumenckie – telefony, zabawki narzędzia. Zapominamy o jeszcze jednej grupie akumulatorów, od których często zależy krajowy PKB, a nawet zdrowie.

Tę ostatnią i strategiczną grupę akumulatorów stanowią akumulatory – baterie trakcyjne. Wykorzystywane są w szeregu urządzeniach. Od prostego sprzętu transportu wewnętrznego w fabrykach, poprzez urządzenia do przenoszenia i podnoszenia ciężarów (np. wózki widłowe), kończąc na skomplikowanych systemach podtrzymania napięcia np. w szpitalach, elektrowniach wiatrowych.

Podział akumulatorów trakcyjnych

Akumulatory trakcyjne w zależności od przeznaczenia mają zróżnicowaną konstrukcję i parametry. Generalnie mamy dwie grupy akumulatorów:
- z elektrolitem ciekłym,
- elektrolitem uwięzionym w żelu.

Uszkodzona skrzynia akumulatoraBez względu na rodzaj akumulatora należy pamiętać, że akumulatory trakcyjne wymagają szczególnej uwagi. Biorąc pod uwagę cenę, wymiary zewnętrzne, napięcia i pojemności a co za tym idzie prądy, jakie one generują należy pamiętać, że akumulator nie wybaczy swoim użytkownikom złego traktowania.

Aby przybliżyć szczególne zagadnienia związane z akumulatorami w artykule skupimy się na akumulatorach kwasowo-ołowiowych stosowanych w wózkach widłowych i transportowych.

Główne problemy w użytkowaniu akumulatorów trakcyjnych

Na żywotność i jakość pracy akumulatora wpływa szereg czynników, a akumulator to najczęściej najsłabszy element całego parku maszynowego.

Woda...

Uszkodzona skrzynia akumulatora cd...Aby przedłużyć żywotność akumulatorów trakcyjnych w pierwszej kolejności należy zapamiętać, że akumulatory kwasowo-ołowiowe są obsługowe. Może zbyt trywialne stwierdzenie, ale praktyka serwisanta akumulatorów pokazuje, ze 90% problemów z akumulatorami generuje zła obsługa (najczęściej operatorów wózków widłowych).

Pierwszym, zatem powodem awarii czy spadku sprawności jest nie uzupełnianie poziomu elektrolitu wodą destylowaną. Czynność ta powinna być powtarzana, co najmniej raz w tygodniu, a najlepiej, co 2 dni, jeśli wózek widłowy jest używany 16 godzin na dobę.

Serwisując akumulator w jednej z firm spotkałem się z baterią 48V, w której wszystkie 24 cele były suche. Brakowało obsługi codziennej, bateria była ładowana bez odpowiedniego poziomu elektrolitu. Proces ten trwał już pewnie dłuższy czas. Takie zaniedbanie spowodowało deformację płyt ołowianych w samym akumulatorze. W ten sposób brak codziennej obsługi doprowadził do znacznego spadku pojemności i sprawności akumulatora. Inny efekt to przegrzanie cel (ładowanie na „sucho”), zwarcie elektryczne w dwóch celach oraz opad masy czynnej.

Ładowanie....

Opad masy czynnejAkumulatory trakcyjne używane w sprzęcie magazynowym przeznaczone są do pracy w pełnych cyklach, czyli pełne naładowanie i pełne rozładowanie. Producenci dając gwarancję na akumulator trakcyjny obliczają jego pełną żywotność na 1500 cykli. W zależności od trybu pracy jest to okres od 3-5 lat.

Należy pamiętać, że pojemność znamionowa podawana jest przy temperaturze 30 st. C i prądzie rozładowania w cyklu 5 godzinnym. Praca w tzw. półcyklach na pewno spowoduje szybszy spadek sprawności, dając więcej okazji do zasiarczenia akumulatora. Aby w pełni zrozumieć ten fakt proszę przypomnieć sobie jak długo pracuje bateria w twojej komórce, jeśli od początku użytkowania doładowujesz zbyt często.

Własne modyfikacje...

Praktyka serwisanta pokazuje, że klienci, aby uzyskać możliwie najmniejsze koszty chwilowe są zdolni zrobić wszystko. Oczywiście w przypadku nowej baterii w ramach gwarancji raczej unikają wszelkich przeróbek, ale po tym okresie.... wolność, swoboda i ogromna kreatywność...

Przeróbka akumulatoraDlaczego modyfikacje są szkodliwe i nawet niebezpieczne? Odpowiedź jest prosta – duże prądy i napięcia. Najczęstszą modyfikacją („ulepszeniem”) dokonywanym przez klientów jest omijanie cel. Dokonują tego fachowcy elektrycy, którzy widzą, że jedna z cel ma zwarcie elektryczne powodując zbyt szybkie rozładowanie akumulatora. W ten sposób pozbywają się zwarcia, narażając akumulator na przeładowanie...

Podsumowanie

Nie będę w tym miejscu rozpisywał się dokładnie o pomysłach klientów. Innym razem omówię dokładnie efekty tych modyfikacji. Zamieszczone zdjęcia wraz z krótkimi opisami niech posłużą jako instruktarz „jak nie robić!”

---

Jarosław Stefaniak
http://jja-akumulatory.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Klimatyzacja samochodowa - wady i zalety

Klimatyzacja samochodowa - wady i zalety

Autorem artykułu jest toffu



Klimatyzacja samochodowa polega na chłodzeniu powietrza. Latem nagrzane powietrze zawiera w sobie sporo pary wodnej i przy temperaturze 30 stopni Celsjusza wilgotność względna wynosi 70% nie potrzebujemy więc nawilżenia.

Dzięki klimatyzacji w samochodach zimne powietrze dostaje się do środka i wychładza wnętrze a nasz organizm przyzwyczaja się powoli do zmiany temperatury, jednak istnieje tego niebezpieczny skutek, a mianowicie przyzwyczajony do niższej temperatury organizm, gdy wyjdziemy na powietrze o temperaturze 35 może to odebrać jako szok termiczny. Łatwo wtedy również o przeziębienie.

Klimatyzacja samochodowa używana jest nie tylko w okresach letnich.
Zaleca się również stosowanie jej w sezonie zimowym, gdyż może przyczyniać się do poprawy widoczności, a co za tym idzie zwiększenie bezpieczeństwa i komfortu jazdy.
Zimą mamy do czynienia ze szronem i utrudnia on znacznie utrzymanie przejrzystości szyb samochodu. Zauważmy, że kiedy usuwamy szron z zewnętrznej powierzchni szyb, to powierzchnia wewnętrzna z kolei pokrywa się rosą, która czasem nawet zamarza. A ma to związek z tym, że zawarta w powietrzu para wodna skrapla się na powierzchniach szyb, gdyż występuje wtedy nadmierna wilgotność powietrza.

Zauważymy tutaj istotną zaletę klimatyzacji zimą, gdyż układy klimatyzacyjne osuszają wnętrza samochodów i we współpracy z układem ogrzewania (mogą one pracować razem) usuwa wilgoć zanim para wodna zdąży się skroplić na szybie, co wpływa na większą możliwość utrzymania przejrzystości szyb wewnątrz pojazdu, a powietrze będzie czyste i suche.

Kolejną zaletą stosowania klimatyzacji w pojazdach jest to, że usuwa ona wilgoć z wielu warstw izolacyjnych na przykład dywaników i wykładzin, które jeśli nie będą regularnie osuszane zaczną po prostu nieprzyjemnie pachnieć. W okresach ciepłych trudno im wysychać bez ingerencji klimatyzacji.

Jak widać klimatyzacja jest przydatna nie tylko w czasie upalnego lata, ale sprawdzi się również w sezonach zimowych, w których specjaliści zalecają ją uruchamiać chociażby na 10 minut w tygodniu, co pozwoli na utrzymanie jej sprawności. Klimatyzację należy regularnie konserwować, co dla niektórych może być jej wadą. Wiąże się to na pewno z kosztami.

Konieczne będzie udanie się co około 2 lata do specjalistycznego warsztatu samochodowego, gdzie fachowcy skontrolują wszystkie jej elementy, uzupełnią czynnik chłodniczy i sprawdzą szczelność całego układu. Od czasu do czasu należy wymienić również filtr osuszający i filtr powietrza.
Udajmy się jednak w tym celu do specjalistycznego zakładu, który zajmuje się serwisowaniem klimatyzacji samochodowych.

Wadą będzie również to, że zaniedbany układ klimatyzacji będzie niestety siedliskiem grzybów czy pleśni. Ale jest na to rada, gdyż preparaty do dezynfekcji kupimy w sklepach sami, ponieważ produkty tego typu są raczej ogólnodostępne.

Niestety istnieje jeszcze jedna poważna wada wynikająca ze stosowania układów klimatyzacyjnych w samochodach. Pomimo, że coraz powszechniej używa się sprzętu do odzyskiwania czynnika chłodniczego, w końcu trafia on do atmosfery, a to powoduje powstawanie niekorzystnego dla naszej planety efektu cieplarnianego.

---

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Relacja w wyścigu Tarnowskie Góry – Bytom, odcinek specjalny Radzionków

Relacja w wyścigu Tarnowskie Góry – Bytom, odcinek specjalny Radzionków

Autorem artykułu jest Michal Utracki


Uczcie się jeździć spokojnie. Bezpieczeństwo na drodze zależy od nas samych, aczkolwiek niektórzy kierowcy nie potrafię się zachować neutralnie wobec nauki jazdy i o tym ten tekst.

Może to niezbyt ładnie w stosunku do ogółu kierujących, ale powiem tak: jest trudno. Nie chodzi tylko o naszą sytuację gospodarczą, bo jak wiadomo o pracę coraz trudniej i zarobki też nie są rewelacyjne. Tym razem będzie o swoistej polskiej kulturze na drodze.
Nie dalej jak tydzień temu byłem świadkiem wyprzedzania ELKI przez samochód dostawczy należący do pewnej dużej szwedzkiej firmy produkującej i sprzedającej wyposażenie wnętrz. Zdarzenie miało miejsce na terenie miasta Tarnowskie Góry i mało co doprowadziło do kolizji.
Tak się złożyło, że zjedliśmy z żoną pizzę u ”B” i już po zmroku czekaliśmy przed lokalem na mojego brata. Pojazd nauki jazdy zbliżał się w naszym kierunku, za kierownicą siedziała kursantka, instruktorem był mój brat Wojtek. ELKA w prawidłowy sposób zasygnalizowała zamiar skrętu w lewo po czym rozpoczęła manewr. W tym momencie mój brat został wyprzedzony przez samochód dostawczy. ELKA nie była zawalidrogą, jechała prawidłowo, jedyne co zawiniła to plafon z literą „L” na dachu.
Do tej pory zastanawiam się czy zgłosić zamiar pozbawienia życia innej osoby przez kierującego ciężarówką, czy tylko zadzwonić do centrali firmy pracodawcy „kierującego pojazdem dostawczym” i poskarżyć się na niefrasobliwość pracownika.
Jedno jest pewne. Temu Panu się gdzieś spieszyło. Pewnie musiał dowieść meble na drugi koniec miasta. To go nie usprawiedliwia. Mógł kogoś zabić.
Niestety dla instruktora nauki jazdy to smutna codzienność, kierowcy sfrustrowani przepisową jazdą poprzednika zaczynają wyprzedzać w przedziwnych sytuacjach. Problemem przestaje być podwójna linia ciągła, przejście dla pieszych, czy nawet wysepka. Byliśmy wyprzedzani: w sytuacji zakazu wyprzedzania, w momencie kiedy nie ma miejsca na zakończenie manewru, na przejściu dla pieszych, w sytuacji zmuszającej wyprzedzającego do jazdy po wypukłej wyspie, w sytuacji zmuszającej wyprzedzającego do jazdy po krawężniku, w sytuacji zmuszającej wyprzedzającego do jazdy po trawie.
Generalnie wygląda to tak, że jest procent kierowców, dla których samochód z literą „L” na dachu powinien być widoczny tylko i wyłącznie w lusterku wstecznym. Taka ambicja. Na szczęście to nie dotyczy wszystkich.
Większość pamięta, że sami kiedyś się uczyli i nie było to proste i tym Państwu szczerze dziękuję. Są natomiast jednostki, które psują opinię ogółowi kierowców i stwarzają zagrożenie na drodze. Wydaje mi się że te osoby powinny zostać specjalnie „odznaczone”, bez podziękowań.
Czasem korci, aby po kolejnym cudownym manewrze zadzwonić na 997 i zadenuncjować „osobnika zagrażającego bezpieczeństwu drogowemu”. Jak do tej pory zgłaszaliśmy tylko tych, którzy jeździli od krawężnika do krawężnika, czyli pod wpływem alkoholu. Warto było to robić, policja za każdym razem wysyłała patrol we wskazany rejon.
Powyższe każdy zrozumie, bo pijany znaczy groźny za kółkiem, potencjalny zabójca. Dlaczego w takim razie kierowcy, którzy na trzeźwo przejawiają inne potencjalnie niebezpieczne zachowania nie potrafią się powstrzymać? Nasza polska specyfika? Tego nie wiem.
W każdym razie ja tak nie uczę, uczę natomiast przestrzegania przepisów i bezpiecznych zachowań. To nie tylko przygotowania do egzaminu, ale też szkoła życia i przeżycia.
Niebezpieczne manewry ze strony innych to nasza codzienność i nie prędko się to zmieni. Co możemy z tym zrobić? Ano jedynie opracować u podstaw, edukować młodych kierowców i uczulać ich na określony rodzaj zachowań.
Panowie i Panie jezdnia to nie odcinek specjalny rajdu Polski.
Pozdrawiam
---

MU Instruktor
www.szkolajedynka.pl


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Sprzedać auto z zyskiem

Sprzedać auto z zyskiem

Autorem artykułu jest fleetman



Na wybór nowego samochodu wpływa kilka czynników. Cena, promocje, wygląd samochodu, potrzeby nowego właściciela itd. Jednak często nie bierze się pod uwagę kluczowego elementu: wartości rezydualnej, czyli utraty wartości w określonym okresie - ceny, którą możemy uzyskać sprzedając samochód po latach jego użytkowania.

Na rynku jest bardzo wiele samochodów, które w nowości kosztują podobnie, ale po paru latach mają zupełnie inną wartość. Można określić czynniki wpływające na to, jaką wartość rezydualną będzie miał samochód używane. Każdy kupujący nowe auto powinien je brać pod uwagę, nie tylko osoby profesjonalnie zajmujące się zarządzaniem flotą samochodową. Jednym z istotniejszych jest cena, za jaką samochód został kupiony jako nowy. Równie istotnym czynnikiem jest segment, do którego samochód przynależy a także typ silnika (diesel czy benzyna). Pod uwagę bierze się także wyposażenie oraz rodzaj nadwozia pojazdu, rodzaj przekładni (automatyczna czy ręczna) i kolor samochodu.

Duży traci więcej

Im większy i droższy samochód, tym jego wartość rezydualna będzie niższa. Zobrazuje to zestawieniepopularnych przedstawicieli poszczególnych segmentów po okresie 36 miesięcy i przebiegu 120 000 km. Prezentowane liczby to procent kwoty odkupu prognozowanej przez Eurotax. W segmencie samochodów najmniejszych Fiat 500 z silnikiem Diesla będzie miał wartość na poziomie 41,4%. Przy jednakowych założeniach trochę większy Ford Fiesta 1.4 TDCi ma wartość 44,9%. Škoda Octavia 1.6 TDI jako niezwykle popularny samochód z segmentu C, ma wartość 43,1%. Niewiele niższą od Fiesty, ale znowu wyższą od Fiata 500. Auta kompaktowe są również bardzo popularną klasą co ma pozytywny wpływ na obniżenie wartości. Opel Insignia 2.0 CDTI ma wartość na poziomie 42,2%. Na koniec dla porównania: BMW 730d to wartość 37,3%. Jednak auto to jest o wiele droższe od wszystkich wspomnianych powyżej i należy do segmentu aut luksusowych. Jak widać na przykładach, im droższy i większy samochód, tym jego wartość szybciej spada. Jest to związane z wyższą kwotą zakupu samochodu z wyższego segmentu oraz większym ryzykiem zainwestowanych pieniędzy.

Diesel droższy

Na wartość rezydualną ma wpływ także rodzaj paliwa. Silniki diesla tracą mniej na wartości od benzynowych, mimo że są droższe w zakupie. Przykładowo VW Polo 1.6 TDI po 3 latach będzie prezentował wartość na poziomie 44,9%, gdy tymczasem Polo 1.4 16V – 40,9%. Ford Focus 1.6 ma wartość około 37,1%, a Focus 1.6 TDCi 40,6%. Znacznie ma także poziom wyposażenia. Traci ono na wartości zdecydowanie szybciej niż samochód. Porównując Škodę Octavię 1.6 Classic, która ma wartość 39,9%, z wersją Elegance, której wartość wynosi 39%, można zauważyć aż jeden procent różnicy. Wynika to z bogatszego wyposażenia wersji Elegance i wyższej ceny nowego auta. Długa lista wyposażenia opcjonalnego wpływa ujemnie na wartość, ponieważ samochód taki jest bardzo spersonalizowany. Na rynku musi znaleźć się kupiec o podobnych upodobaniach, która będzie chciała jeździć tak wyposażonym samochodem. Znacznie łatwiej znaleźć klienta na bardziej standardowy model. Ważnym czynnikiem mającym wpływ na cenę odsprzedaży auta jest rodzaj nadwozia. Dużo łatwiej jest sprzedać używane kombi niż coupé lub kabriolet. Widać to już nawet na przykładzie hatchbacka trzy- i pięciodrzwiowego. Toyota Auris 1.3, trzydrzwiowa, ma wartość 42,1%, tymczasem wersja pięciodrzwiowa 43,1%. Hatchback pięciodrzwiowy jest o wiele bardziej praktycznym i popularnym nadwoziem niż wersja trzydrzwiowa. Skrzynia biegów to także czynnik, z którym należy liczyć się kupując nowy samochód. Porównując prognozowane wartości dla VW Passata 1.8 TSI z manualną skrzynią biegów, otrzymujemy wartość 40,4%, natomiast z przekładnią automatyczną DSG – 38,3%. Duża różnica wynika głównie z dużej dopłaty do przekładni automatycznej i jej niewielkiej popularności w naszym kraju. Wpływ na przyszłą wartość nowego auta ma też jego kolor. Przykładowo w przypadku aut używanych najmniej poszukiwany jest kolor biały. Najbardziej popularne są kolory metalizowane. Takie nietrudno też sprzedać.

Samochód idealny

Kupując nowe auto należ pamiętać o kilku zasadach:

- mniejsze segmenty cechują się wyższą średnią wartością rezydualną,

- samochody z silnikiem diesla wolniej tracą na wartości,

- auta bardzo dobrze wyposażone szybciej tracą na wartości niż te z podstawowym czy średnim wyposażeniem,

- w najpopularniejszych segmentach kombi oraz hatchback pięciodrzwiowy mają nieco wyższe wartości niż pozostałe rodzaje nadwozi,

- pojazdy z manualną skrzynią biegów mają korzystniejszą wartością rezydualną.

Prawdopodobnie niedługo kolejny element stanie się niezmiernie ważny podczas decyzji o zakupie – norma emisji spalin. Po wprowadzeniu opłat uzależnionych od tego czynnika, może okazać się, że niektóre samochody będą bardziej pożądane od innych, ponieważ ich posiadanie będzie wiązało się z dużo mniejszymi opłatami, np. przy rejestracji.

---

Wszystko o zarządzaniu flotą samochodową.


Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl